poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Po co mi ten blog?

No cóż, nazwa bloga wszystko wyjaśnia, bo to 32hex. Więc utrwalę tu wspomnienia i przemyślenia, zanim mi je jakiś Niemiec schowa.

W młodości miałem mnóstwo czasu i zapału, ale o wiele gorszy dostęp do wiedzy. Teraz wiedza jest o dwa kliki, ale czasu brak a zapału też mniej. Będę tu wrzucał "odkrycia" i dzielił się doświadczeniami. Nie będą to objawienia, bo jak powiedział George Carlin

Nie mam żad­ne­go hob­by, mam za­in­te­re­so­wa­nia. Hob­by są kosz­tow­ne, a za­in­te­re­so­wa­nia dar­mo

Napiszę wam o moich zainteresowaniach, żadne nie weszło na poziom profesjonalny, ale też nie wydrenowało mi kieszeni a radocha jest.  Jako, że

Nigdy nie mamy dość czasu na całe to nic nierobienie, które mamy ochotę robić

Równie dobrze mogę zacząć od razu. 

PS. Cytaty pochodzą z książki 4-godzinny tydzień pracy większość z porad tam zamieszczonych to klasyczny coachingowy bullshit, ale można tam znaleźć dobrze postawione pytania i brak mętnych pseudonaukowych uzasadnień.

1 komentarz:

  1. Cześć. Mogę podlikować twojego bloga do mojego? Też pływam takim kajakiem tyle że zielonym ;)

    OdpowiedzUsuń